13 maja, 2021

COVID-19 OCENZUROWANE.PL

Wiadomości o COVID-19

Ekspert wskazuje na „niepewną naukę” stojącą za wynikami badań szczepionki przeciwko koronawirusowi firmy AstraZeneca

Ekspert ostrzegł, że wyniki badań szczepionki przeciwko koronawirusowi firmy AstraZeneca są oparte na „niepewnej nauce”. Naukowiec, który stał się pisarzem, Hilda Bastian zwróciła uwagę, że dane dotyczące szczepionki na COVID-19 brytyjskiego producenta leków, opracowanej z Uniwersytetem Oksfordzkim, zostały „sklejone” i wykluczają grupy o najwyższym ryzyku COVID-19. Bastian napisał w artykule dla Wired, że dane AstraZeneca pochodzą z dwóch oddzielnych badań – jednego w maju i drugiego, które rozpoczęło się pod koniec czerwca – które zasadniczo się od siebie różniły. Zauważyła: „Fakt, że być może musieli połączyć dane z [tych] dwóch prób, aby uzyskać mocny wynik, podnosi pierwszą czerwoną flagę”.

Bastian wspomniał, że błąd w dawkowaniu przyczynił się do wyższego wskaźnika sukcesu: eksperci przypadkowo podali niektórym ochotnikom półtorej dawki szczepionki zamiast dwóch pełnych dawek. Dodała, że ​​próby nigdy nie miały na celu przetestowania tej metody dawkowania, a naukowcy wyłapali „błąd” tylko wtedy, gdy niektórzy uczestnicy nie wykazywali zwykle wysokiego wskaźnika działań niepożądanych. Bastian zauważyła w swoim artykule w Wired, że „z tylko dwóch schematów… błędna pierwsza połowa dawki, a następnie pełna dawka co najmniej miesiąc później osiągnęła 90% [skuteczność], a… dwie standardowe dawki co najmniej miesiąc poza [reżimem] osiągnęły tylko 62 procent skuteczności.”

Ekspert wspomniał również, że badania przeprowadzone przez AstraZeneca i Oxford wydają się obejmować tylko niewielką liczbę osób w wieku 55 lat i starszych – pomimo tego, że ta konkretna grupa wiekowa jest podatna na COVID-19. Czerwcowe badanie szczepionek, które odbyło się w Brazylii, początkowo nie dopuszczało ludzi powyżej 55 roku życia; z drugiej strony w osobnym badaniu Pfizera i BioNTech wzięło udział 41 procent ochotników w wieku powyżej 55 lat.

Wielu ekspertów wyraziło również obawy dotyczące przedstawionych danych przez AstraZeneca

Były prezes Pfizer Global Research and Development, John LaMattina, powiedział, że podejrzewa, że ​​szczepionka AstraZeneca może nie otrzymać akredytacji władz USA. Napisał na Twitterze 24 listopada, że „trudno w to uwierzyć”, że FDA wyda pozwolenie na awaryjne stosowanie szczepionki, „której optymalną dawkę podano tylko 2300 osobom”, dodając, że potrzebne jest „więcej danych”.

Geoffrey Porges, analityk inwestycyjny SVB Leerink, powiedział Financial Times, że kandydat na szczepionkę przeciwko koronawirusowi brytyjskiej firmy farmaceutycznej prawdopodobnie zostanie odrzucony, ponieważ „próbowali upiększyć wyniki [badania]”, podkreślając jego skuteczność w „stosunkowo niewielkiej grupie” uczestników badania.

Wirusolog z University of Reading, Ian Jones, powiedział dla The Daily Mail, że kwestia dawkowania jest „zagmatwana”. Profesor rozwinął, że 90-procentowa ochrona obserwowana w podgrupie otrzymującej półtorej dawki „była naprawdę dobra”, ale dodał: „Myślę, że oznaczałoby to tylko około 15 osób z 3000, które ją otrzymały, a to być za mało, aby przekonać organy regulacyjne [że szczepionka działa.] ”

Negatywy szczepionki AstraZeneca przeciwko koronawirusowi przeważają nad jej rzekomymi pozytywami

Artykuł Bastian pojawił się po tym, jak AstraZeneca ogłosiła 23 listopada wyniki badań klinicznych tej szczepionki. Ogłoszenie nastąpiło po wcześniejszych aktualizacjach firmy Pfizer i Moderna, których szczepionki na bazie mRNA odnotowały ponad 90-procentowy wskaźnik skuteczności. Szczepionka brytyjskiej firmy nie wymaga przechowywania w bardzo niskiej temperaturze, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych kandydatów, a także jest obecnie najtańszą szczepionką przeciw COVID-19 w cenie 2 GBP za dawkę w porównaniu do ceny jednostkowej 15 GBP firmy Pfizer i Moderna za 26 funtów.

Szczepionka AstraZeneca wykorzystuje nieszkodliwy adenowirus – podobny do tego, który powoduje przeziębienie – do dostarczania materiału genetycznego, który pobudza organizm do wytwarzania białek zwanych antygenami. Te antygeny, które pomagają układowi odpornościowemu rozwinąć arsenał przeciw infekcjom, znajdują się na powierzchni patogenu SARS-CoV-2. (Zobacz: COVID19 – dowody globalnego oszustwa).

Jednak w ciągu ostatnich kilku miesięcy próby szczepionki napotkały wiele przeszkód. Dwóch uczestników doświadczyło zapalenia kręgosłupa we wrześniu, podczas gdy trzeci uczestnik zmarł podczas badań klinicznych w Brazylii. Dalsze badania ujawniły, że toksyczne składniki szczepionki, takie jak tkanka płodów poaborcyjnych, odegrały rolę w działaniach niepożądanych zgłaszanych po podaniu kandydata na szczepionkę.

Źródła:

DailyMail.co.uk

Wired.com

Twitter.com

FT.com

STATNews.com