8 marca, 2021

COVID-19 OCENZUROWANE.PL

Wiadomości o COVID-19

AstraZeneca twierdzi, że „błąd w dawkowaniu” spowodował zwiększenie wyniku próby szczepionki, co uzasadnia twierdzenie o „90 procentowej skuteczności”

Prawdopodobnie najgorszym bohaterem w wyścigu Big Pharmy o wypuszczenie szczepionki przeciwko koronawirusowi z Wuhan (Covid-19) jest AstraZeneca, która w jakiś sposób pomyliła dawkę szczepionki w badaniach klinicznych na ludziach, a następnie twierdzi, że ten „błąd” przyniósł lepszy rezultat.

Firma AstraZeneca opublikowała dwa różne wyniki badania szczepionki na Covid-19, z których jeden wykazał 70 procent skuteczności, a drugi 90 procent. Jak się okazuje, wyższy odsetek pochodziło ze strzykawek, które zawierały tylko połowę ilości szczepionki.

Nawiasem mówiąc, wartość 70 procent dla pełnej dawki, po dokładniejszej analizie, wynosiła zaledwie 62 procent. W międzyczasie 90 procent pochodzi z niewłaściwej (połowa) dawki, którą w jakiś sposób podano uczestnikom badania przez ‘przypadek’, pomimo „rygorystycznego” przeoczenia.

Mene Pangalos, szef działu badań i rozwoju nieonkologicznego w firmie AstraZeneca, porównał ten błąd do cudu, nazywając go „nieoczekiwanym” w czasie, gdy firma akurat potrzebowała dodatkowego wsparcia w dziale public relations.

Pangalos powiedział dziennikarzom, że błąd był dla AstraZeneca „łutem szczęścia”, ponieważ w magiczny sposób zwiększył skuteczność jej eksperymentalnej szczepionki na Covid-19 o prawie 50 procent.

Innymi słowy, błąd, który nigdy nie powinien był się wydarzyć, biorąc pod uwagę, eksperymenty z chemikaliami wstrzykiwanymi do ludzkich ciał, w cudowny sposób zderzył wyniki prób AstraZeneca z jej konkurentami w Pfizer i Moderna, którzy zajmują większość świecznika.

„Powód, przez który podano połowę dawki, jest jak szczęśliwy traf” – powiedział Pangalos Reuterowi z powagą.

AstraZeneca twierdzi, że poważne działania niepożądane wystąpiły tylko u uczestników, którzy otrzymali „placebo”

Pod koniec kwietnia, kiedy AstraZeneca po raz pierwszy nawiązała współpracę z Uniwersytetem Oksfordzkim w celu opracowania szczepionki, zaobserwowano, że u osób, które otrzymały dwie pełne dawki, wystąpiły objawy podobne do zmęczenia.

Inni uczestnicy nie doświadczyli tych samych objawów, a po analizie odkryto – w każdym razie tak twierdzą – że ci ostatni uczestnicy z łagodniejszymi objawami otrzymali „przypadkowo” tylko połowę przydzielonej dawki szczepionki.

„Więc wróciliśmy i sprawdziliśmy… i odkryliśmy, że otrzymali nieprzewidzianą połowę dawki” – mówi Pangalos.

Użycie przez Pangalos słowa „nieprzewidzianą” w tym kontekście jest nieco dziwne, ponieważ nie ma nic do przewidywania przy podawaniu wcześniej ustalonej dawki szczepionki.

Zachowywanie się tak, jakby był to zwykły błąd, który w dogodny sposób doprowadził do niesamowitego wyniku, jest bardzo niepokojące. To tylko pokazuje, że AstraZeneca jest wysoce niegodna zaufania, podobnie jak jej szczepionki.

Być może jeszcze bardziej wątpliwe jest twierdzenie AstraZeneca, że ​​wszystkie poważne działania niepożądane zaobserwowane podczas badania wystąpiły wyłącznie u uczestników, którzy otrzymali „placebo”.

Jeśli mamy wierzyć tej podejrzanej firmie, to jej eksperymentalna szczepionka przeciwko Covid-19 jest naprawdę niesamowita, zwłaszcza gdy jest podawana tylko w połowie dawki. Nigdy też nie powoduje żadnych szkodliwych skutków ubocznych, które występują tylko u osób, które nie otrzymują szczepionki.

Wszystko to dlatego Geoffrey Porges z SVB Leerink nazwał dane AstraZeneca „beznadziejnie niekompletnymi”. W najlepszym przypadku ta firma „upiększa” swoje wyniki. W najgorszym przypadku całkowicie je wymyśla, próbując ocalić swoją kiepską reputację, a może nawet zgarnąć nieoczekiwane zyski.

„Nie możemy właściwie dawkować, ale ufamy, że nasza chemia przy produkcji tej„ szczepionki ”jest dokładna” – zażartował jeden z komentatorów Zero Hedge.

„Wciąż nie rozumiem, skąd wiedzą, czy to skuteczne, czy nie” – napisał inny. „Powiedzmy, że bierzesz szczepionkę… cóż, a co jeśli po prostu nie złapiesz Covida i nie ma to nic wspólnego ze szczepionką?”

Źródła:

WeAreChange.org

NaturalNews.com

ZeroHedge.com